Ciężko wraca się do porzuconych projektów. Gdzieś pomiędzy własnymi ambicjami, zarobkiem a edukacją poniosłem porażkę w poszukiwaniu czasu dla rozwoju tego miejsca. Miejsca, które zawsze było odskocznią od rzeczywistości, gdzie mogłem opublikować to, co myślę, nasycić swoją potrzebę tworzenia. Godziny przelatywały mi przez dłonie zapewniając lepszą przyszłość dla siebie, ale także poświęcając czas swoim najbliższym.

Skończyłem pierwszy etap swojej uniwersyteckiej edukacji, rozpocząłem przygodę z bieganiem, a także podróżowałem. Czytałem książki, konsumowałem inne media, pracowałem na siebie, dla siebie.

Co miesiąc dostaję fakturę od serwisu hostingowego, przypominającą o wpłacie za dany miesiąc. Przypominajka, która jak kamień w bucie, przeszkadza w codzienności. Bo przecież mogę usunąć 100 wpisów oraz swoją obecności w sieci.

Gdybym to zrobił, to trochę tak jakbym chciał napisać historię na nowo. Jakbym się wstydził przeszłości.

Chcę aby każdy miał dostęp do początku, i mógł obserwować rozwój, ale także zastój tego bloga. Każda historia jest bogata w porażki.

Nie pozwolę, aby ten blog był kojarzony z moją porażką. Dlatego czas na zmiany. I nie, nie wrzucę tutaj cytatu Einsteina o robieniu tej samej rzeczy w kółko. Motywowanie to nie moja branża.

Każdy z nas ma własny lifestyle, dlatego odchodzę od tej etykiety na blogu. Istnieje konieczność zmian, abym mógł się rozwijać. Postaram się wprowadzić zróżnicowanie w blogosferze, mówiąc o rzeczach w sposób konkretny, przyjmując określoną postawę ekspercką.

Nie chcę szarości, mętności w swoich wpisach. Jestem utwierdzony w przekonaniu, że kierunek, w którym zamierzam pójść będzie pomagał mi w moich dalszych studiach, a także wzbogaci w informacje każdego zainteresowanego.

W międzyczasie wystartowałem podcast, którego pierwsze 6 odcinków możecie już przesłuchać na SoundCloud. Planuje kolejne 6 przed zamknięciem pierwszego sezonu.

Wspominam o tym, bo tematyka prowadzonego podcastu (Herbatka z Herdzikiem) jest bliska temu, co będzie działo się na blogu. Opowiadam tam o książkach, które zostawiły piętno na historii, oraz są bogate w znaczenie. Ich narracja mi odpowiada.

O rzeczach z odpowiednią narracją postaram się też pisać. Nie tylko o książkach, także o filmach, oraz serialach (obroniłem swój licencjat mówiąc o tym jak światy równoległe w Twin Peaks budują narrację oraz są jej nieodłącznym elementem).

Zajmę się także poniekąd marketingiem. Przejrzę najpopularniejsze instagramy, blogi oraz internetowe wizerunki firm, aby dokonać narracyjnej autopsji, analizując jak wpływa to na odbiorcę.

Blog piotrherdzik.pl ma być kojarzony z opowiadaniem historii, oraz tym jak dane historie na nas wpływają. Wartość dobrze poprowadzonej narracji jest niedoceniana, a ja postaram się pokazać jak wielki może mieć wpływ.

Dlatego, aby budować swój autorytet jako blogera, będę co miesiąc wstawiał statystyki z bloga, robiąc małe podsumowanie moich sukcesów, jak i porażek.

Kilka celów do końca roku:

  • +1000 UU
  • 36 wpisów
  • Obecność na social mediach – Instagram, Facebook, Twitter (codzienne aktywność)
  • 7, 8, 9, 10, 11 odcinek podcastu -> 12 pojawi się w połowie stycznia

Dzięki podsumowaniom będzie mi łatwiej się motywować do dalszej pracy, a także ty będziesz mógł oceniać moje zdyscyplinowanie.

Nawet po 100 wpisach wciąż będę raczkował w tej internetowej piaskownicy. Wspólnie zerkniemy jak będzie to wyglądało po kolejnej setce.

Pomożesz mi?