sposobynajesiennachandre
Jesień jak co roku zaskoczyła kierowców. Drogi pokryte liśćmi oraz parki wypełnione różnymi odcieniami żółci to widoki, dla których warto na nią czekać. Może czekanie nie jest najbardziej fortunnym określeniem dla tej pory, gdyż przynosi ona ze sobą pewną osobliwą aurę.

Aurę depresji oraz chandry.

Dni stają się krótsze, a noce zimniejsze. Wychodzimy z domu, gdy jest jeszcze ciemno, i prawdopodobnie pada deszcz, a wracamy mając przemoczoną kurtkę, odbijającą światło przez powoli zapalające się latarnie. Lato się skończyło, a nigdy nie doznajemy jego braku tak intensywnie, jak podczas powrotów z uczelni, z pracy, gdy świat naokoło nas powoli zamiera, przygotowując się do, trwające kilka miesięcy, snu.

Jak nie dać się wciągnąć w nastrój panujący tuż za oknem? Otóż przygotowałem dla Ciebie kilka sposobów, które mogą pomóc w przezwyciężeniu tego silnego wołania.

Zacznijmy od rzeczy podstawowych.

jesien1

Każdy z poradników znajdujących się w sieci powie wam dokładnie to samo. Przemówi do was donośnym głosem, twierdzącym, iż lenistwo przed okresem zimowym jest najgorszym możliwym stanem, w jakim można operować. Wybito nas z rytmu tą nagłą zmianą pór dnia, temperatury, a nasz naturalny balans pomiędzy pracą a odpoczynkiem został zachwiany. Jak sobie z tym poradzić?

Odpoczywajmy efektywnie, a nie przeciągajmy swoim lenistwem okres nic nierobienia. Śpijmy odpowiednią ilość godzin, aby nasz rozum był w pełni przytomny. Rozbudzony, działający umysł to jeden z najważniejszych organów, który pomoże nam w przetrwaniu tego nostalgiczno-melancholijnego okresu. Jasność to, to czego potrzebujemy w tym mokrym, błotnistym klimacie.

W dobrym, pełnowartościowym śnie pomagają ćwiczenia fizyczne. Nie mówię tu, że masz skoczyć na siłownie, i katować żelazo przez następne 3 godziny, 8 razy w tygodniu. Jeżeli jesteś laikiem jakiejkolwiek aktywności, w której człowiek może się spocić, wystarczą spacery albo forma krótkich ćwiczeń. Wykorzystujmy wszystkie zasoby naszego ciała, a nie tylko rozum. Wymęczenie całkowite pomaga nam w wartościowym odpoczynku, oraz łatwiej nam będzie zdecydować, kiedy należy robić, a kiedy chillować.

Będąc już wyspanym, wymęczonym, dobrym pomysłem byłaby chwila na zadumę – medytację. O samej istocie oraz wartości tej akcji pisałem tu, lecz w skrócie mogę wam powiedzieć, że jeżeli poświęcicie odpowiednią ilość czasu na tzn. mindfulness ta jasność, o której mówiłem wcześniej będzie dla was dostępniejsza.

Spełniając te 3 kryteria pomagające w zwalczaniu jesiennej depresji, już jesteś na dobrej drodze, aby ją kompletnie przezwyciężyć. Mam dla Ciebie jeszcze 3, które może nie są tak efektywne jak poprzednie, lecz każda broń przydaje się w walce z niewidzialnym wrogiem w postaci pory roku.

Czytaj, czytaj, czytaj. Nie ma nic wygodniejszego, relaksującego, niż zanurzenie w świecie zupełnie odmiennym od naszego. Książki pomagają w boju ze światem, w którym istniejemy. Halo, tu ziemia – spokojnie, ale czasami potrzebujemy czegoś trochę innego. Jeżeli rzeczywistość nie zachęca, to może powierzchnia Solaris będzie zachęcała do pomarańczowej batalii. Do poszerzenia tematu, oraz tego jak więcej czytać, zapraszam tutaj.

Do doświadczania książek dobrze jest mieć oświetlenie. Za oknem ciemno, w pokoju ciemno, i jak tu być zrelaksowanym oraz gotowym do działania, jak cały świat jest przeciwko nam? Im więcej światła w pokoju, tym lepiej będzie się pracowało, lecz ustawiajcie swoje lampy ze zdrowym rozsądkiem. Zawsze możesz zainwestować a tzn. lampę antydepresyjną.

Ciekawe czy masz kieszenie czasu, w których nie wiesz co ze sobą począć. Przecież przezwyciężyłaś już swoją sezonową depresję stosując metody wymienione powyżej, a czasu jest teraz pod dostatkiem. Może to dobry pomysł na poszukiwanie nowej pasji? Przejrzyj swoje rzeczy, pooglądaj fragmenty przeszłości, a na pewno z zaskoczeniem spojrzysz na aktywność, której nie wiadomo dlaczego, ale już nie kultywujesz. Złap tą nić niegdyś puszczoną, bądź nawiń nową, i wpleć w tkaninę swojej rzeczywistości.

To chyba tyle ode mnie, podrzucam Ci jeszcze grafikę, którą przygotowałem w oparciu o ten tekst. Zawiera ona wszystkie te porady w pigułce, ładnie wypunktowane na pięknym tle. Wydrukuj, zapisz, powieś – zrób z tym materiałem co chcesz, byleby Ci pomógł. Nie dajcie się.

infografika

Trzymajcie się ciepło, bo noce coraz zimniejsze…