Bohaterzy posuwają fabułę do przodu. Nadają jej sens, gdyż są środkiem każdej opowieści, są kompasem na morzu słów. Ich interakcje, reakcje, zachowania są wynaturzone, hiperbolizowane. Dlaczego tak jest?

Autor ma bardzo odpowiedzialne zadanie — ma przekazać czytelnikowi zestaw wartości, które on (autor) uznaje za ważne. Książki nas kształcą najbardziej, a chęć nauki od bohaterów niektórych dzieł, sprawia, że akceptujemy modele przedstawione przez pisarza. Warto pamiętać, iż on też jest tylko człowiekiem, a treści nie mają, z góry założonej, charakterystyki moralnej. Nie możemy określić czy coś jest dobre, czy złe bez nawiązania do swojej przeszłości, bądź porównania do innych dzieł.

Czytelnik szuka w protagoniście cech mu bliskich, aby lepiej się z nim utożsamić. Kibicujemy bohaterowi, gdyż wiemy, że postąpilibyśmy podobnie, a nienawidzimy danej postaci, bo idzie wbrew naszemu kodeksowi moralnemu. Chcemy stać się częścią fabuły, a nie tylko oglądać ją z daleka. Przyjmujemy perspektywę najbliższej nam osoby, i nie bez powodu często jest to protagonista danej powieści. Wyciąga z nas najlepsze cechy oraz poczucie wartościowości. Nawiązujemy więź.

Przez nią, bohater kształtuje naszego czytelnika. Bezpośrednie emocjonalne zaangażowanie w historię pomaga nam reflektować reakcję obranej postaci. Bywają przypadki, w których samo dzieło jest na tyle potężne, że wspomaga naszą decyzyjność poza czasem z książką. Immersja jest na tyle intensywna, iż czytelnik przyjmuje role w życiu. Założyłbym nawet, że po dłuższym czasie udawania, ta postać mogłaby być manifestowana w rzeczywistości. Jeżeli mi nie wierzysz, spójrz na to, na czym jest oparta cała instytucja kościoła.

Wartości, które pchają protagonistę do przodu, stają się wartościami czytelnika. Motywacja do czynienia dobra, bądź zła przelewa się z kartek na jego moralność. Książki mogą być potężnym narzędziem manipulacji, jeżeli użyte należycie. Nierealność niektórych sytuacji w fabule pozwala na obejrzenie ekstremy danych wyborów. To, co sprawia, że bohater jest bohaterem można bardzo szybko wywnioskować z tego co nim porusza. Jeżeli są to wartości takie jak miłość, sprawiedliwość bardzo łatwo jest nam, czytelnikom, utożsamić się z taką motywacją, gdyż jest to apel to wyższych wartości.

Po przeczytaniu dobrego dla nas dzieła trudno jest nam odrzucić propozycję rozwiązań głównego bohatera. Autor danej książki bezpośrednio wpływa na naszą decyzyjność, a my sami często nie jesteśmy tego świadomi. Widząc te wielkie decyzję, z jakimi uporać się musi protagonista, naprawdę trudno jest ich nie zastosować w rzeczywistości. Tłumacząc sobie, że jeżeli działały na takiej wielkiej skali, to czemu nie zadziałałyby w rzeczywistości. Jest to myślenie błędne, gdyż świat przedstawiony w książce często odbiega od rzeczywistego wyobrażenia świata.

Żyjąc w świecie przeciętności, potrzebne nam są takie gwiazdy jak bohaterowie, herosi. Wskazują oni nienaturalny sposób, drogę proponowaną przez autora. Nigdy nie będzie pewne czy przedstawione rozwiązanie jest tym dobrym. Możemy jedynie gdybać.