Wiem, wiem. Słowo rutyny jest synonimiczne ze słowem nawyki. Tym razem postaram się pokryć tą strefę, która często jest pomijana przez prasę oraz książki. Negatywne nawyki to coś, z czym ludzie walczą od lat i, koniec końców, większość ludzi zostaje pokonana. Postaram się wam przedstawić swoje spojrzenie na ten problem, oraz kilka tricków do natychmiastowego zastosowania.

Walkę z czymkolwiek należy zacząć od rozpoznania przeciwnika. Jeżeli przeszkadza nam coś w życiu, powinniśmy to natychmiastowo zmienić. Wypisując sobie rzeczy, które nam najbardziej utrudniają codzienność, oraz co najważniejsze nazywanie ich po imieniu, może już zwiększyć nasze prawdopodobieństwo zwycięstwa. Wyławiamy z tej ławicy negatywności, to co dokładnie teraz na ten moment jest najgorsze. Mamy już to co chcemy zmienić. Teraz, w zależności od tego czym jest to „to” można je zanalizować na tle nawykowym. Przykładowo, jeżeli jesteśmy grubi i przeszkadza nam to, że jesteśmy grubi, naszym negatywnym nawykiem może być albo jedzenie dużych ilości jedzenia, bądź brak jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Brak pozytywnego nawyku to również nawyk, tyle, że negatywny. Tylko, że aby można było stwarzać sporo nawyków pozytywnych, trzeba najpierw wyzbyć się tych negatywnych. Jeżeli chcemy być sylwetką człowieka doskonałego, musimy wyzbyć się swoich wad, a jeżeli są to wady, których nie da się wyzbyć, należy je pokochać. Każdy z nas jest piękny na swój własny unikalny sposób, a wiele osób o tym po prostu zapomina. Jednym z paradoksów rozwoju osobistego jest akceptacja siebie takiego jakim się jest, ale wciąż dążenie do perfekcji. Osobiście wymyśliłem takie powiedzonko – W perfekcji zawsze jest miejsce na doskonalenie.

Są dwa rodzaje negatywnych nawyków – te nieszkodliwe, ale zajmujące nam czas (prokrastynacja) oraz te szkodliwe dla nas oraz otoczenia (np. palenie papierosów). Oczywiście każdy nawyk może przemienić się w uzależnienie, a jak dojdzie do tego stopnia, należy szukać pomocy specjalistów. Niestety, w większości przypadków, poważnych uzależnień nie można zwalczyć samemu.

Jeżeli już dokładnie wiemy co i jak odnośnie swojej wady, którą chcemy wyplenić ze swojego systemu, należy rozpocząć od planu. Planu, który krok po kroku opisze nam jak będziemy powoli odbiegać od swojej negatywnej rutyny. Zaczynając od najmniejszych kroczków, powoli rozplanowujemy coraz to śmielsze kroki. Pamiętaj, przegrana bitwa nie oznacza przegranej wojny. To normalne, że będziesz powracał do swojego nałogu, ale zawsze musisz sobie przyrzec, że następnym razem wytrzymasz dłużej, zajdziesz dalej. Jeżeli uda ci się rozpoznać moment, w którym masz zerwać swoje postanowienie, zwizualizuj sobie swój cel. Dążysz przecież do czegoś. Chcesz coś osiągnąć. Nie poddawaj się ! Chciałbym móc ci powiedzieć, że będzie lepiej, ale życie to ciągłe wyzwania. Dzień za dniem staje się trudniejszy, ale nie robimy rzeczy, bo są łatwe, robimy je bo są trudne. Zerwanie złego nawyku jest większym wyzwaniem niż stworzenie nowego pozytywnego. Musisz uwierzyć w siebie, aby wszystko osiągnąć.

Wiara to chyba największy czynnik naszego powodzenia. Nie nadzieja. Każdy może mieć nadzieję, ale nie każdy potrafi w siebie wierzyć. Musi to pochodzić z wewnątrz nas. Ta motywacja, ta możliwość robienia rzeczy większych od nas samych. Poświęcenie się idei. Nie robimy tego tylko dla siebie, robimy to dla wszystkich naszych bliskich. Chcemy, abyśmy byli świadectwem, a nie szarą przeciętnością. Chcemy twierdzić, że to my, właśnie my jesteśmy tym co zwalcza nasze wewnętrzne potwory. Jeżeli je pokonamy najpierw, nic z zewnątrz nie będzie w stanie pokonać nas.

Zwalczanie swoich złych nawyków jest trudne, lecz nie niemożliwe. Żyjemy w świecie, gdzie możliwości mamy niezliczoną ilość, po równo tych negatywnych, i po równo tych pozytywnych. Nie ważne z jakiego miejsca zaczynasz, ważne w jakim kończysz. Przezwyciężanie presji społeczeństwa, wiara we własne możliwości oraz nie uleganie pokusom otoczenia to domeny ludzi, którzy mają ściśle określone cele w życiu, i niemal z wolą wariata, trzymają się swoich planów. Nie poddawaj się ! Jeśli czegoś mocno chcesz to po prostu po to idź.

Muzyczka na dziś –

Bon Iver – re:stacks

Wasz kochany,

Piotr Herdzik