Wszyscy mamy momenty, w których chcielibyśmy zrobić coś produktywnego, ale jednak coś nas powstrzymuje. Jakaś wewnętrzna siła próbuje nas przezwyciężyć. Czy może raczej brak nam czegoś ?

Motywacja to niestety siła, którą trudno ujarzmić. Jej działanie jest potężne, ale jej brak ma jeszcze większe skutki, ale w tym przypadku już negatywne. Nie kończymy czegoś w terminie, nie uczymy się w adekwatnym czasie, zawalamy projekty w firmie. Wszyscy to znamy, lecz nie wszyscy temu przeciwdziałamy.

Skąd się ona bierze ?

Chęć zmiany czegoś to największy czynnik, z którego poczęta jest motywacja. Żyjemy w czasach ludzi słabych. Nie zmieniamy swojej sytuacji, bo jest nam wygodnie. Nie wychodzimy ze swojej strefy komfortu, bo jest nam tam dobrze, lecz nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to właśnie za nią znajduje się sukces, zwycięstwo. Nie mówię tutaj o ludziach, którzy są w pełni zadowoleni z życia oraz nie mają ani jednej rzeczy, którą chcieliby poprawić. Wiem z doświadczenia, że takich ludzi jest bardzo mało, bądź oszukują oni sami siebie, że wszystko jest ok. Tutaj możemy dostrzec narzekanie. To chyba największy supresant motywacji. Mamy tendencję do narzekania, ale nie działania. Lubimy mówić zamiast robić. Dlatego, aby motywacja płynęła razem z nami, musimy poświęcić sobie jak największą uwagę, a nie porównywać się do innych. Po co mamy przyrównywać się do innych, jeżeli każdy z nas jest inny?

Jak ją otrzymać ?

Najszybszą metodą do zastosowania jest metoda zapisywania. Weź kartkę papieru, określ swój cel, rozplanuj go i podziel tak abyś mógł/mogła go wypełniać każdego dnia. Zrób to teraz ! Jedną z negatywnych tendencji, to przekładanie różnych rzeczy. Zamiast zrobić coś zaraz, teraz, przekładamy to na „jutro”, które nawet nie wiadomo czy się wydarzy. Jest takie powiedzenie – Wczoraj już minęło, jutra jeszcze nie ma, liczy się tu i teraz. Zapisywanie swoich celów oraz sumienne wypełnianie obowiązków odnośnie tych celów, to klucze do motywacji. Skąd ma ona się wytworzyć jeżeli nie wiemy jaki szczyt chcemy zdobyć ? Everest marzeń znajduję się właśnie na tej kartce, która leży przed tobą, wystarczy tylko pójść przed siebie. Gdy idziesz w stronę słońca, cień zawsze pada za tobą.

Jak sprawić aby nie uciekała ?

Nasz mózg jest mięśniem. Tak jak każdy mięsień rośnie wraz z ćwiczeniem. Ciężka prace, rutyna oraz samodyscyplina to 3 główne czynniki zapobiegające demotywacji. Im bardziej będziemy stresować swój umysł ciężką pracą, tym bardziej będzie rósł. Proces ten nazywany jest neuroplastycznością mózgu. Istnieją badania potwierdzające nawet to, że IQ może się zwiększać podczas życia człowieka, a również obniżać. Leniwy mózg to głupi mózg. Rutyna pomaga nam żyć na autopilocie. Jeżeli włączymy do swojego dnia kilka rzeczy, które będziemy robić dzień w dzień przez 21 dni, wytworzymy nawyk. Sami będziemy się upominać o konkretną rzecz, i będziemy się czuć nieswojo nie robiąc jej. Zanim jeszcze wytworzymy rutynę, jest nam potrzebna samodyscyplina. Jest ona podstawą każdego sukcesu. Bez niej nie wytworzymy motywacji, nie ustalimy rutyn, nie rozwiniemy mózgu. Dlatego tak kluczowym jest przypominanie swoich celów. Podobno najtrudniejszy jest pierwszy krok, dlatego właśnie ten pierwszy krok nie powinien zająć nam więcej niż 5 minut. Żebyśmy się nie zniechęcili, a organizm miał czas się przystosować.

Czy jest ważna w naszym życiu ?

Tak, motywacja jest domeną ludzi sukcesu. Gdyby nie motywacja, Disney nigdy nie założyłby swojej firmy, a Facebook nigdy nie rozrósłby się do rozmiarów jakie teraz posiada. To motor do sukcesu. Jak ładnie podsumował to Mario Novak – Jaki jest sens życia na tym świecie, jeśli nawet nie próbujesz zrobić czegoś niesamowitego?. Ja się z wami żegnam, i zapraszam po więcej. Mam jeszcze dla ciebie muzykę odnośnie tego postu –

YOU WILL SEE ME – dan le sac vs Scroobius Pip

 Dzięki, że to przeczytałeś/przeczytałaś 🙂

Wasz kochany,

Piotr Herdzik