Zaczynając od listy wygranych, skończę na mojej osobistej opinii na temat poszczególnych kategorii oraz wymienieniu nominacji, które powinny się wśród nagrodzonych pojawić, a się nie pojawiły. Oscary w danych kategoriach zostały przyznane następująco:

FILM
Birdman

REŻYSER
Alejandro González IñárrituBirdman

AKTOR
Eddie RedmayneTeoria wszystkiego

AKTORKA
Julianne MooreStill Alice

AKTOR DRUGOPLANOWY
J.K. SimmonsWhiplash

AKTORKA DRUGOPLANOWA
Patricia ArquetteBoyhood

SCENARIUSZ ORYGINALNY
Alejandro González Iñárritu, Nicolás Giacobone, Alexander Dinelaris, Armando BoBirdman

SCENARIUSZ ADAPTOWANY
Graham MooreGra tajemnic

FILM NIEANGLOJĘZYCZNY
Ida

ANIMACJA
Wielka szóstka

DOKUMENT
Citizenfour

ZDJĘCIA
Birdman

MONTAŻ
Whiplash

EFEKTY SPECJALNE
Interstellar

MUZYKA
Alexandre DesplatGrand Budapest Hotel

PIOSENKA
„Glory” – Selma

MONTAŻ DŹWIĘKU
Snajper

DŹWIĘK
Whiplash

SCENOGRAFIA
Grand Budapest Hotel

KOSTIUMY
Grand Budapest Hotel

CHARAKTERYZACJA
Grand Budapest Hotel

KRÓTKOMETRAŻOWY DOKUMENT
Crisis Hotline: Veterans Press 1

FILM KRÓTKOMETRAŻOWY
Rozmowa

KRÓTKOMETRAŻOWA ANIMACJA
Uczta

O „Birdmanie” powiem krótko. W pełni zasłużony Oscar w kilku kategoriach, między innymi za zdjęcia, które są rewelacyjne, tworząc przy tym iluzję „jednego ujęcia”. Jeden z moich faworytów jeżeli chodziło o nagrodę za „Najlepszy film”. Więcej na temat „Birdmana” możecie przeczytać w mojej poprzedniej notce – Upadek z wysokości.

Zadziwiające jest z kolei to, że nagrodę za „Najlepszą aktorkę drugoplanową” otrzymała Patricia Arquette. Grała ona matkę głównego bohatera w filmie „Boyhood”. Nie zdawało mi się aby aktorka ta, wykazała się jakimś niesamowitym kunsztem aktorskim, ale z kolei trudno mi tu przytoczyć przykład, gdyż żaden z widzianych przeze mnie filmów w zeszłym roku nie miał bardzo mocnej strony drugoplanowej. Sam film miał potencjał aby otrzymać główną nagrodę.

J.K. Simmons niesamowicie zagrał nauczyciela w filmie „Whiplash”. W przeciwieństwie do nagrody żeńskiej w kategorii aktorstwa drugoplanowego, ta jest w pełni zasłużona. Kreacja nieortodoksyjnego nauczyciela muzyki jest siłą tego filmu. Akompaniament orkiestralny potęguję odczucie tematyki filmu. Dzieło opowiada o trudach domorosłego perkusisty, starającego się portretować swoich muzycznych idoli, przez grę na perkusji.

„Grand Budapest Hotel” zabierze was w kolorową podróż za „Lobby Boy’em” pewnego renomowanego hotelu. Cukierkowość oraz pieczołowitość przedstawionych postaci, miejsc oraz akcji sprawia, że film zajmuję w moim sercu potulne miejsce. Świetny humor, montaż oraz muzyka tworzą z niego świetne dzieło. Wręcz Oscarowa obsada powala na nogi wiele innych tworów z podobnej półki. Charakterystyczny kadr dla produkcji nadaje jej trochę innego wydźwięku.

Oskar za muzykę powinien dostać „Interstellar”. Hans Zimmer znów obszedł się ze smakiem. Chociaż efekty specjalne zostały docenione. Cały film był całkiem dobrym pretendem do nagrody za „Najlepszy film”. W tym roku mocną miał konkurencję. Szkoda, że otrzymał tylko jednego Oscara, bo wydaję się być wprost pod tą nagrodę stworzone. Pierwszy tak widowiskowy film braci Nolan, a już zgarnął jedną z bardziej prestiżowych nagród, brawa!

Ostatnim trochę negatywnym Oscarem, którego tutaj rozpatrzę, jest Oscar za „Film nieanglojęzyczny”. Ida to dobrze nakręcony film czarno-biały opowiadający o życiu pewnej zakonnicy. Wszystko byłoby w porządku gdyby tego filmu nie nakręcił polak. My, polacy, mamy tendencję do obrażania samych siebie. Anty-semicki obraz społeczeństwa polaków oraz tematyka całego tworu, sprawia, że pałam obrzydzeniem do obrazu. Dobrze dla polski, że to pierwszy nasz Oscar, ale czemu za taki film !?